Might & Magic: Heroes 7

, autor: Drakeburns

Na tajemniczej stronie Ubisoftu wciąż jeszcze widać zegar, ale już dziś mamy pewność co będzie nową grą z serii Might & Magic.
Nową grą będzie Might & Magic Heroes 7, czyli kolejna część strategicznej gry turowej.

Informację tę zdradził Twitch podając sobotnią listę gier na gamescom:

August 16 – Saturday

2:20 AM Electronic Arts – Dawngate
2:40 AM Ubisoft – Might & Magic Heroes 7

3:00 AM Ubisoft – The Settlers – Kingdoms of Antaria
3:20 AM Guerilla – Killzone: Shadow Fall Intercept
3:40 AM Perfect World
4:00 AM Indie Mega Booth
4:40 AM NCSOFT – Wildstar: Devs vs Fans Battle Royale
5:20 AM Hidden Path Games
5:40 AM Vlambeer
6:00 AM Mail.ru
6:40 AM Jagex – Transformers Universe
7:40 AM Robot Entertainment – Orcs Must Die!
8:40 AM Guild Wars 2 International All-Stars Tournament
10:00 AM 2K – EVOLVE

Update 13.08.2014 by Hayven:

Ubisoft oficjalnie zapowiedział najnowszą grę z serii: Might&Magic: Heroes VII!

Dodatkowo, stworzony został specjalny blog o nazwie Rada Cieni, przypominający swoją strukturą Open Dev Might&Magic X.

Jeśli chcecie być na bieżąco z aktualnościami, radzę często zaglądać na stronę, gdyż wedle zapowiedzi, twórcy będą odkrywać coraz to kolejne elementy gry (na przykład na razie znamy jedynie część jednostek, ale sukcesywnie będą odkrywane następne).

Hayven
Mam nadzieję, że zmienią styl graficzny i przywrócą stare, dobre rozwiązania w kwestii zasobów, rozwoju bohatera itp.

Fabuła zapowiada się ciekawie, a 6 frakcji w podstawce to tyle samo, co w podstawowej wersji H5, a więc nie jest najgorzej :)
Konquer
Bida, znowu groźny ork i anioł w sukience. Znowu zieloni nieumarli (zsyłałbym do obozów koncentracyjnych za to). Znowu ten delikatny, pastelowy styl graficzny. Znowu ta debilna, z dupy wysrana fabułka. Znowu WIELKA WOJNA, jakby to był jedyny motyw, na którym można oprzeć fabułę. Znowu fantazyjne miecze, złote orły na hełmach, wielkie krzyże na tarczach, wielkie zęby u orków i arabskie klimaty u magów. Znowu piękny rycerzyk w długich włosach (JEZZUUUUUU). Klimat i napięcie jak podczas oglądania familiady. Błagam was Francuzi - nie umiecie robić gier. Gwałcicie ten przemysł, kastrujcie go. Odczepcie się, dajcie tej serii już zdechnąć. Zresztą ona już i tak zdechła, bo nikt nie wyczekuje kolejnych herosów.
Hayven
Hej hej hej :P Na hełmach już nie ma złotych orłów, a wojny były w każdej części HoMM, przynajmniej w podstawkach (Strategiczna Wyprawa w H1, Wojny o Sukcesję w H2, Odrodzenie Erathii w H3, Wojna z Diabłami w H3:AB, pomniejsze potyczki w H4, Wichry Wojny w H4:WoW, Wojna Królowej Izabeli w H5 i konflikt z H6). Tutaj i tak wojna jest niezbyt wielka, bo raptem domowa i to tylko pomiędzy dwoma kandydatami do tronu.
Tarnoob
Mocium Panie Konquerze,

mimo wszystko chyba można spuścić z tonu. Dalej mam awers do "Heroes" 5, "Heroes" Kingdoms i Clash of "Heroes", bo to wygląda na karykaturę a nie prawdziwe hirołsy. Za to Heroes VI i MMX są już dużo bardziej dojrzałe, a 3D jest już porównywalnie dobre z idealnym późnym 2D jak w HoMM3-4. Sama fabuła i świat też się już chyba zrehabilitowały - no bo trochę trudno zostawić tę zaczętą kAshanę, a zamiast tego zrobili całkiem rozsądne posunięcie. Zatrudniono Juliena "Marzihna" Pirou, który naprostował te gry, nasycił je aluzjami i hołdami dla JVC, NWC, a nawet dla fandomu - por. postać Flamestryke.
Taro
Chciałbym wierzyć, że tym razem fabuła będzie znośna, grafika w miarę realistyczna, a ilość bugów zostanie ograniczona do minimum. Już mniejsza o stary świat, dawną mechanikę gry itd. Niech zrobią w końcu stabilną grę, która nie wzbudza zażenowania.
Irydus
Mniejsza z fabułą, najważniejsze żeby była dobrze zrobiona mechanika, nie było bugów jak ludzióf i żeby w edytorze dało się coś zrobić.
Haav Gyr
Konquer - zawsze miałem podobne zdanie na temat nowych produkcji '"Ubikacji'" , ale tym razem widzę światełko w tunelu....graficznie było ono już w h6(reszta do bani)...ale akurat jednostki haven są naprawdę dobrze zrobione, może tylko ten koleś z wielkim mieczem nadal jest przesadzony, ale w erze 3d ciężko o dokładne precyzyjne grafiki. Tytan też niezły lepszy niż w h5;p bardzo przypomina jednostke z age of wonders - syrona....a co do fabuły to i tak jest ona do kitu od h5 więc tutaj już seria jest stracona.....tylko dobra mechanika, różnorodność i dobre schematy z całej serii dadzą przyzwoitą grę.
Tarnoob
Haav Gyrr - zgadzam się, "światełko w tunelu" to jest to dobre określenie. Po prostu grafika jest już na tyle dobra, że trudno jest nam się oprzeć. :-P Anioł w H6 był epicki, elegancki i nawet nie ma co go porównywać do mangochoinki z "H"5. To samo można powiedzieć o miastach, i tak jak Ty, mam dość dobre zdanie o grafice w H6.

Miecznik jako czempion to nie jest zły pomysł - to nawiązanie do Paladyna z Heroes I-II, z mieczem dwuręcznym. Trochę nielogiczne, że przy takiej zbroi i broni nie starczyło funduszy ani siły na hełm. Ogólnie podoba mi się taka wielka unifikacja różnych wersji miast z różnych części serii, tak zusammen do kupy, żeby były i anioły, i paladyni, i chłopi, i pikinierzy, i kapłani, i może nawet gryfy lub w tym wypadku zastępcze wilki.

Fabule okażmy trochę wyrozumiałości. Nowa ekipa wyraźnie robi, co może, żeby ratować twarz, liczy się ze zdaniem fanów i byłoby chyba niemiło tego nie doceniać. Nie każda gra musi mieć zaraz noblowską i oscarową historię jak Might and Magic VI-VII. W dodatku nawet gry NWC nie stroniły od dość prostych wątków, ot radosnych wojen bajkowych państewek, o czym pisał już kiedyś Guinea. Dopiero z perspektywy wielkiej układanki, pokazanej bardziej przez Might and Magic, kampanie Heroes nabierają drugiego dna. Tak samo jest w nowych grach Ubi et Obi - świat i historia w MMX dają do myślenia, całość jest rozbudowana i oczywiście daleko im do świata NWC, ale chociaż okazuje mu się szacunek i robi aluzje.
Vandergahast
Konquer - akurat w h3 fabuła była prosta jak budowa cepa - w najlepszym wypadku 10 linijek tekstu przed każdą misją, a w trakcie jej przechodzenia co najwyżej teksty na tabliczkach. Fabuła i grafika to nie wszystko, musi być mechanika gry - a tę się udało dobrze zrobić w h3 i h5, więc statystycznie i w h7 się uda :]
Dagon
Zdaję sobie sprawę, że fabuła jest ważna dla wielu graczy/ fanów/casuali, jednak uważam również, że dobra mechanika to podstawa, bo bez niej to i powieść pokroju Silmarillionu się nie utrzyma. Zresztą, umówmy się, kampania w wywyższanej pod niebiosa H3(tak jak powiedział Van) też do porywających nie należy. To świetna, jak na swoje czasy mechanika trzyma przy tym graczy.
Dlatego: fabuła - fajnie, niech będzie jak najlepsza(bardzo bym takiej chciał), ale oby nie wpłynęła na tok rozwoju mechaniki.
Możliwość komentowania została zablokowana w związku z minięciem 30 dni od daty opublikowania nowiny.